The danger of unconstructive discussions for a sick society

W 2010 roku mieliśmy w Polsce żałosną dyskusję o reportażu Kapuścińskiego, która miała służyć tylko chwilowemu dowartościowaniu się niektórych już dawno zapomnianych nazwisk. Takich niekonstruktywnych dyskusji (unconstructive discussions) jest w Polsce i na świecie niestety coraz więcej (konstruktywny to: wartościowy; wnoszący nowe, konkretne, potrzebne elementy; budujący; dający pozytywne rezultaty). To kolejna cecha charakteryzująca Trzeci Świat.

W Polsce zwracał uwagę na ten fenomen Europejski Monitor Ekonomiczny. W 2009 roku (Biuletyn EEM nr 5/2009 (5)):

Dyskusje nad życiowo ważnymi problemami społecznymi i ekonomicznymi Polski i Europy grzęzną w bagnie miałkich sporów politycznych i afer. W obydwu obszarach brakuje sensownej debaty publicznej. W obydwu obszarach dominuje fałszywa retoryka politycznego marketingu. Ciągle animowane spory polityczne, mimo nieznacznych różnic w doktrynach oraz praktykach partyjnych sprawiają wrażenie, że mają one powodować wrzawę zagłuszającą wielkie pytania, które stawia sobie świat. (…)

Oraz rok później (Biuletyn EEM nr 3/2010 (10)), wskazując na problem „spodlonego pokolenia”, czyli pokolenia wyżu demograficznego, które dominuje w  życiu społecznym i gospodarczym w ostatnich dwudziestu latach:

Zastanawia nas utrzymujący się ponad dwadzieścia lat zanik debat o sprawach publicznych w Polsce. Czasem natykamy się tylko na niszowe pisma intelektualne, konferencje naukowe, publikacje książkowe etc. Ale poważnych debat publicznych nawet o najbardziej żywotnych dla Polaków sprawach nie ma. Dlaczego?
(…)
To nie są zwykłe przejawy pasywności społecznej, skoro w rozległej sferze tandety politycznej panuje nieustanny ruch i hałaśliwe „debaty”.
(…)
Jest natomiast polski problem „spodlonego pokolenia”, czyli pokolenia wyżu demograficznego, które zdominowało życie społeczne i gospodarcze na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat.
(…)
Nie chodzi też o szukanie kozła ofiarnego, gdyż na obecną trudną sytuację Polski złożyło się szereg ważniejszych czynników. Rzecz ciągle dotyczy przyczyn braku debaty i troski o sprawy publiczne.  (…)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kapuściński, News. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.